George Best

Wydaje mi się, że George Best to sportowiec, o którym powiedziano najwięcej przez ostatnie czterdzieści lat i najlepszy przykład upadku człowieka, który był na szczycie świata i na ustach... wszystkich kobiet bez wyjątku. Co najważniejsze, człowiek o nieprawdopodobnym talencie piłkarskim, na temat którego można pisać bez końca i zamiłowaniu do rozrywek. Było ich tak wiele, że te sprowadziły go do grobu, a warto napomnieć, iż zdecydowanie za wcześnie. Choć nigdy nie widziałem go na żywo, uważam, że to jeden z najlepszych piłkarzy w całej historii futbolu i bezsprzecznie jedna z największych legend Manchesteru United. Kto wie czy właśnie nie największa.

Czytaj dalej...

Zenit zagra w Pucharze UEFA

23 listopada, 2008

Zenit zagra w Pucharze UEFA

Wreszcie zakończył się sezon ligi rosyjskiej. O najważniejszych dla niej rozstrzygnięciach pisałem przed tygodniem. Wszystko zostało po staremu, w czołówce nie zaszły już większe zmiany i co najważniejsze, Zenit Sankt Petersburg uplasował się na piątej pozycji i zapewnił sobie grę w trzeciej rundzie eliminacji Pucharu UEFA w sezonie 2009/2010 po zwycięstwie 1:3 nad Spartakiem Moskwa, dla którego zabraknie miejsca w europejskich pucharach w następnych rozgrywkach.

Czytaj dalej...

Pique atakuje Manchester United

Pamiętacie jeszcze takiego piłkarza jak Gerard Pique? Katalończyk dał o sobie znać za sprawą niedawnej wypowiedzi na temat swojego byłego klub. Wczorajszy wyjątkowo nie obfitował w żadne ciekawe doniesienia ze świata futbolu. Krótkotrwały urodzaj postanowiła urozmaicić hiszpańska prasa, gdzie wydrukowano wypowiedź defensora FC Barcelona na temat swoich byłych kolegów z Manchesteru United i menedżera sir Aleksa Fergusona. Kolejny stek bzdur od "Marki".

Czytaj dalej...

Zenit tylko remisuje, walka o wszystko za tydzień

Zenit Sankt Petersburg po raz kolejny nie dał rady pokonać drużyny czołówki Wyższej Ligi i na pewno zabraknie go na podium ligowego sezonu w Rosji. W drugim z hitów kolejki obok spotkania CSKA Moskwa i Rubina Kazań, w którym pewny już wicemistrz kraju zwyciężył we wspaniałym stylu 4:0, podopieczni Dicka Advocaata zremisowali 1:1 z Dynamem Moskwa. Do końca sezonu pozostała już zaledwie jedna kolejka ligi, lecz wszystko co istotne w górnej połowie tabeli zostało już rozstrzygnięte i nic nie odbierze mistrzowskiego tytułu piłkarzom z Kremla.

Czytaj dalej...

Max Payne to istny koszmar

Zmarnowałem półtorej godziny swojego monotonnego życia. Obejrzałem kolejną tragiczną ekranizację gry komputerowej. Teraz straciłem już jakiekolwiek nadzieje na to, że kiedykolwiek taka produkcja okaże się sukcesem, a jej twórcy nie będą myśleć wyłącznie o dochodach (w zrobieniu wielkiej fortuny miało pomóc wpuszczanie wszystkich widzów od lat 13 wzwyż) z wydania takiego szmelcu. Już po tytule tejże notki można domyślić się do czego piję. Max Payne nie jest w żadnym calu nawet tak dobry jak Hitman, który nie był filmem wybitnym, aczkolwiek przypadł mi do gustu. Nie martwcie się jednak. Dalsza treść notki nie zawiera spoilerów, choć mam nadzieję, że ja akurat kogoś skutecznie ostrzegę przed uniknięciem tego tytułu.

Czytaj dalej...

Sprawa Teveza zaczyna martwić

Madryt kontratakuje. Po żenujących komentarzach prezydenta klubu Calderona pod adresem sir Aleksa Fergusona, klub zamierza sprzątnąć sprzed nosa United Carlosa Teveza, który jest tylko wypożyczony na Old Trafford. David Gill zapowiadał w wakacje, że transfer definitywny powinien zostać sfinalizowany do końca roku. Bardzo możliwe, że opieszałość "Czerwonych Diabłów" okaże się bardzo kosztowna i gwiazdor reprezentacji Argentyny będzie hitem letniego okienka transferowego.

Czytaj dalej...

Torpedo znika z piłkarskiej mapy

Jednemu z największych rosyjskich klubów praktycznie w ogóle nie poświęca się miejsca w mediach, tym bardziej zachodnich. Historia zespołu w ostatnich latach przypomina drogę na dno Leeds United czy Fortuny Dusseldorf. Podupadająca potęga Związku Radzieckiego jest na dobrej drodze do zapomnienia i upadku. W ostatni czwartek Torpedo Moskwa uległo Witeziowi Podolsk 2:4 i po raz pierwszy w swojej długoletniej historii, której początek datuje się na rok 1924, zagra w tak niskiej klasie rozgrywkowej.

Czytaj dalej...

Wygrzeb swoją duszę, do diaska

Wrzesień uraczył mnie największym utrapieniem jakie może przytrafić się nastolatkowi. Rozpocząłem trzyletnie cierpienia w liceum, po których mam pójść na upragnione studia, a następnie kształtować się w wybranej specjalizacji. Z pewnością się uda. Perspektywa matematyki na maturze również wielce buduje typowego humanistę. Gimnazjum i szkołę średnią dzieli przepaść. Przepaść tak głęboka i straszna niczym Mordor stworzony przez Tolkiena. Zapewne nie mógłbym jej przebrnąć bez muzyki, która codziennie, niczym respirator, podtrzymuje akcję mojego serca. O dziwo, dziękować tutaj moim ulubionym wykonawcom, ci postanowili wydać kilka albumów ledwie po wznowieniu edukacji.

Czytaj dalej...

Ron jednak się ugiął!

10 listopada, 2008

Ron jednak się ugiął!

Zespół McLarena cechował zawsze swego rodzaju rygor. Odkąd teamem kieruje Ron Dennis, trudno przypomnieć sobie kierowcę o zaroście, czy długich włosach. Doskonałym tego przykładem był David Coulthard, zawsze równiutko ścięty, a po odejściu do Red Bulla, cieszący się pozostałymi kępkami włosów na posiwiałej głowie. Nie tylko wizerunek kierowców zawsze wyróżniał, a zarazem cechował stajnię z Wielkiej Brytanii.

Czytaj dalej...

Rafael dostanie kolejną szansę

Rafael Da Silva zastąpił Gary'ego Neville'a w ligowym klasyku przeciwko Arsenalowi, wnosząc nową jakość do gry United i strzelając cudowną bramkę. Dni kapitana w pierwszym składzie wydają się być już policzone, a na bardzo poważnego konkurenta wyrasta właśnie młody Brazylijczyk. Na baczności mieć się będzie musiał jeszcze Patrice Evra, który niewątpliwie jest podporą United, aczkolwiek Fabio na pewno nie złoży broni, gdy już wróci po kontuzji.

Czytaj dalej...